Leżała w szufladzie baaaardzo długo, ale w końcu znalazła zastosowanie. Suszona lawenda dodana do ciasteczek maślanych całkowicie zmienia ich smak. A jak pachnie podczas pieczenia :)
Składniki (na ok. 35 ciasteczek):
210 g masła
3/4 szklanki cukru pudru
1 żółtko
szczypta soli
1 łyżka suszonych kwiatków lawendy
otarta skórka z cytryny lub 1 łyżka soku z cytryny
1,5 szklanki mąki pszennej
3 łyżki mąki ziemniaczanej
Wszystkie składniki wyrobić na jednolite ciasto (powinny mieć temperaturę pokojową). Ciasto podzielić na 2 części, z każdej uformować wałek, owinąć folią spożywczą i wstawić do lodówki na minimum 2 godziny. Po tym czasie ciasto wyjąć, pokroić na cienkie (ok. 5-7 mm). Blachę do pieczenia wyłożyć papierem, układać ciasteczka niezbyt ciasno. Rozgrzać piekarnik do 170 ºC. Piec ciasteczka ok. 12-14 minut. Wystudzić. Smacznego :)
Przepis znaleziony tu.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz