Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zupa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zupa. Pokaż wszystkie posty

11/11/2020

Francuska zupa cebulowa

Zauważyłam, że im robi się chłodniej, tym częściej o niej myślę. Zupa wymaga sporo czasu i pracy, więc odpada jako szybkie danie, za to potrzeba do niej niewielu składników i to takich, które zazwyczaj zawsze mamy w domu. Specjał kuchni francuskiej swe początki miał w biednych paryskich dzielnicach, ale z  biegiem czasu stał się przysmakiem sprzedawców, kupców i turystów, by w końcu zagościć na salonach. Bez względu na wszystko uwielbiam zupę cebulową i mam nadzieję, że w tym sezonie zagości u nas jeszcze nie raz :)

Składniki (na 4-5 małych porcji):

ok. 800g cebuli
pół kostki masła
pół szklanki białego wina
600 ml bulionu
sól
pieprz
tymianek
pieczywo (bagietka, chleb, bułka - cokolwiek, może być już nie pierwszej świeżości)
ser żółty (polecany comte lub gruyère, ale można użyć dowolnego)

Cebule obrać, pokroić w piórka. Na patelni rozpuścić masło, wrzucić cebule, smażyć na małym ogniu często mieszając (UWAGA: nie można przypalić cebuli, bo zupa będzie gorzka!). Dodać tymianek, smażyć dalej, aż cebula ładnie się skarmelizuje. Przełożyć wszystko do garnka, wlać wino, zamieszać, gotować aż niemal całe odparuje. Do cebuli wlać bulion, zamieszać, dodać sól i pieprz, gotować ok. 10 minut, aby smaki się połączyły. W tym czasie przygotować grzanki z pieczywa - kromki lub kwadraciki podpiec chwilę na suchej patelni. Napełnić zupą kokilki (na dnie można ułożyć kawałek pieczywa i trochę żółtego sera), na wierzch położyć grzanki, posypać serem. Zapiec chwilę w piekarniku, aż ser się stopi, podawać od razu. Smacznego :)
 


 
 

18/08/2020

Zupa pomidorowa ze świeżych pomidorów

Sezon w pełni. Pomidorów na rynku zatrzęsienie: malinowe, lima, bawole serce, daktylowe i inne. Wczoraj specjalnie po nie pojechaliśmy, bo obiecałam współlokatorowi w maju zupę pomidorową ze świeżych pomidorów i w końcu się doczekał. Ta zupa to prawdziwy S Z T O S. Wszystkie pomidorówki z koncentratu odpadają w przebiegach. Smak jest zupełnie inny, więc przygotujcie się na nowe doznania ;) Wyszła absolutnie przepyszna. Boję się, że na jutro już nie wystarczy :D 

Składniki:

1 litr bulionu warzywnego lub drobiowego 
1,2 kg ulubionych pomidorów (powinny być dojrzałe)
1 naprawdę duża marchewka
pół selera
1 pietruszka
1 cebula 
1-2 ząbki czosnku
2-3 łyżki masła
1 łyżka cukru (opcjonalnie)
pieprz
makaron 
natka pietruszki

Marchewkę oraz pietruszkę obrać, pokroić w półplasterki. Cebulę i seler obrać, pokroić w kostkę. Pomidory sparzyć, obrać ze skórki, pokroić na ćwiartki, odłożyć do osobnej miski, uważając, aby nie straciły soku. Na patelni roztopić masło, wrzucić warzywa i podsmażyć na małym ogniu około 7-10 minut często mieszając. Następnie wrzucić pomidory oraz zmiażdżony czosnek. Smażyć razem 15 minut na bardzo małym ogniu. W tym czasie w osobnym garnku podgrzać bulion i dodać do niego zawartość patelni. Całość zmiksować blenderem. Do zupy wrzucić makaron, gotować do miękkości. Przyprawić pieprzem i cukrem według uznania. Podawać z natką pietruszki. Smacznego :) 



08/08/2020

Zupa kurkowa z makaronem

Wyśmienita zupa, do przygotowania której nie potrzeba ani wielu składników, ani zbyt dużo czasu. Tegoroczne kurki już jakiś czas temu pojawiły się w sklepach, więc myślę, że warto spróbować :)

Składniki:

ok. 250g kurek
1 mała pierś z kurczaka
1 cebula
1 marchewka
1 batat
ok. 800 ml rosołu
sól
pieprz
szczypta kurkumy
łyżka oleju kokosowego (lub innego tłuszczu)
ulubiony makaron

Makaron przygotować według przepisu na opakowaniu. Kurczaka umyć, oczyścić, pokroić w kosteczkę. Kurki umyć, poczekać, aż nieco obeschną, większe pokroić. Na patelni roztopić olej kokosowy, wrzucić mięso i podsmażyć. Cebulę pokroić w piórka, dodać do mięsa razem z kurkami. Smażyć około 5-7 minut często mieszając. Zawartość patelni przełożyć do garnka, zalać bulionem i wstawić na gaz. Marchewkę i batata obrać, pokroić, dodać do zupy wraz ze szczyptą kurkumy. Gotować do miękkości warzyw. Pod koniec doprawić solą oraz pieprzem. Podawać z makaronem. Smacznego :) 



24/03/2020

Aromatyczna zupa meksykańska

Wiosna póki co tylko w kalendarzu, więc postanowiłam ugotować na obiad coś rozgrzewającego i aromatycznego. Zupa ma w składzie sporo mięsa, więc jest bardzo sycąca. Nie umiałam też odmówić współlokatorowi, który od tygodnia o niczym innym nie mówi ;)
Składniki:

500g mięsa mielonego (z szynki, schabu lub karkówki)
2 duże cebule
3 duże ząbki czosnku
duża butelka passaty pomidorowej (u mnie 690g)
2 duże papryki
2 kostki rosołowe (używam bio kostek)
puszka kukurydzy konserwowej
puszka czerwonej fasoli
sól
pieprz
mielona słodka papryka
kumin
2 łyżki oleju

Cebule obrać, drobno posiekać.  Na patelni rozgrzać olej, wrzucić cebule, podsmażyć często mieszając. Dodać zmiażdżony czosnek, wymieszać, smażyć razem około minuty. Wrzucić mięso mielone, dokładnie rozdrobnić szpatułką, aby nie było dużych grudek. Dodać 2 łyżeczki mielonej papryki, sól, pieprz. Mięso usmażyć, często mieszając, po czym całość przełożyć do sporego garnka i zalać wodą. Dodać rozdrobione kostki rosołowe i passatę pomidorową, gotować ok. 10 minut. Papryki umyć, wydrążyć, pokroić w drobną kostkę i także dodać do zupy wraz z kukurydzą i fasolą. Gotować razem kolejne 15 minut. Pod koniec gotowania w razie konieczności dolać wody. Przyprawić według uznania. Ja do swojej porcji zawsze dodaję kumin, który bardzo podkręca smak zupy. Będziecie zachwyceni. Smacznego :) 


23/01/2019

Zupa z owoców morza

Robiłam już kiedyś podobną zupę, ale ta jest jeszcze bardziej "robalowa" za sprawą mieszanki owoców morza. Smak i zapach raczej dla amatorów tychże stworzonek, więc jeśli ktoś nie przepada, to nie polecam. Ja właśnie dzięki temu mam cały gar dla siebie, bo współlokator nie reflektuje na takie dania ;) 

Składniki:

400g mrożonej mieszanki owoców morza*
mięso (np. filet z kurczaka, filet z indyka, udka z kurczaka)
pęczek włoszczyzny
1 puszka krojonych pomidorów bez skórki
1/2 puszki mleczka kokosowego
sok z jednej dużej cytryny
1/2 łyżeczki łagodnej pasty curry
1/2 łyżeczki mielonego imbiru
1 łodyga świeżej trawy cytrynowej 
1 łyżeczka krojonej skórki cytrynowej
1 łyżeczka Vegety Natur do ryb i owoców morza
1 łyżeczka sosu sojowego
mielona papryka
ziele angielskie (6-8 kulek)
liście laurowe (5 sztuk)
pieprz
sól

Mięso umyć, włożyć do garnka, zalać dwoma litrami wody, dodać włoszczyznę (oprócz pora), trawę cytrynową (tłuczkiem rozbić końcówkę),  zagotować i zszumować. Następnie dodać liście laurowe i ziele angielskie, gotować na małym ogniu około godziny. Po tym czasie mięso i warzywa wyjąć z garnka, odłożyć na bok do ostudzenia, a do bulionu wrzucić owoce morza. Przyprawić według uznania pastą curry, imbirem, skórką cytrynową, Vegetą, sosem sojowym, mieloną papryką, solą i pieprzem. Dodać pokrojonego w talarki pora. Gotować około 10 minut. Po ostudzeniu mięso pokroić na kawałki, marchewkę w półplasterki i dodać do gotującej się zupy wraz ze zblendowanymi pomidorami, mleczkiem kokosowym i sokiem z cytryny. Wszystko razem wymieszać i gotować jeszcze około 3 minut. W razie konieczności dodatkowo przyprawić. Zupę podawać z ulubionym makaronem. Smacznego :)




* krewetki, omułki, kalmary, małże, paluszki z surimi

18/10/2018

Krem z batatów

Wiem, że wiecie, że uwielbiam kremy ;) Ale kremu z batatów jeszcze nie było. Ugotowałam go zresztą pierwszy raz. Z dodatkiem mascarpone i chrupiących migdałów. Wydaje mi się, że połączyłam w tej zupie same ulubione składniki. Idealny na jesień, choć kolorem przypomina jeszcze o słonecznym lecie. Otula zapachem przypraw. Ciepły, słodki, rozgrzewający.

Składniki (na 4 porcje):

0,5-0,6kg batatów
2 średnie marchewki
1 duża cebula
1,5 litra bulionu
papryka w proszku
imbir w proszku
kardamon w proszku
świeżo mielony pieprz
łyżka oleju kokosowego

Do podania:
mascarpone
płatki migdałów

Warzywa obrać i pokroić w kostkę. W garnku roztopić olej kokosowy, wrzucić cebulę, bataty i marchewki. Podsmażyć chwilę, często mieszając. Wlać bulion, ugotować do miękkości, a następnie zblendować na gładki krem. Przyprawić według uznania mieloną papryką, imbirem, kardamonem, pieprzem. Wymieszać. Podawać z mascarpone i płatkami migdałów, które można podprażyć na suchej patelni. Smacznego :) 



18/08/2018

Zupa wiśniowa (chłodnik) z makaronem czekoladowym

Ta zupa przywołuje mi na myśl dzieciństwo. Pewnie nie tylko mi, prawda? Uwielbiałam ją wtedy i uwielbiam teraz. Doskonała na upały. Można podać z lanymi kluskami lub makaronem. Czarny makaron to już totalny odlot ;) Wygrzebałam go z odmętów spiżarni i stwierdziłam, że będzie tu fajnie pasować. Gotujcie póki gorąco.....! 

Składniki: 

ok. 1kg wiśni - część zjadłam, dlatego ok ;) 
3-4 łyżki cukru
1 duży kisiel z cukrem (najlepiej czerwony)
ulubiony makaron

Wiśnie umyć, wydrylować. Wrzucić do garnka, posypać cukrem, wymieszać. Można odczekać 10-15 minut. Zalać wodą, zagotować. Gotować ok. 10 minut. Kisiel rozrobić w małej ilości zimnej wody, wlać do gotującej się zupy ciągle mieszając, gotować jeszcze ok. pół minuty, wystudzić. Makaron ugotować według przepisu na opakowaniu. Zupę podawać z makaronem. Smacznego :) 


18/07/2018

Kolorowa zupa z resztek

Zupa powstała z konieczności opróżnienia lodówki przed wakacjami :) Trochę tego, trochę tamtego, dorzucić zioła i obiad gotowy. Jak się okazało całkiem pyszny obiad, bo współlokator dwa razy prosił o dokładkę. I na kolację jeszcze zjadł, bo zupa nawet jak nie gorąca, to smakowała. Spróbujcie sami :)

Składniki:

1/4 główki młodej kapusty
4-5 liści kapusty pekińskiej
3-4 łodygi selera naciowego 
2 średnie marchewki
2 czerwone papryki
1 żółta papryka
1 duża cebula
pół łyżeczki majeranku
pół łyżeczki czubrycy
pół łyżeczki ziół toskańskich
ok. 2 litry bulionu
mały koncentrat pomidorowy
ziele angielskie (6-8 kulek)
kilka liści laurowych 

Wszystkie warzywa umyć. Kapusty poszatkować, ale niezbyt cienko. Z papryk wydrążyć gniazda nasienne, pokroić w kostkę. Marchewkę obrać, pokroić w talarki. Cebulę obrać, pokroić. Do garnka wrzucić wszystkie warzywa, zalać bulionem, dodać zielę angielskie i liście laurowe. Gotować do miękkości. Pod koniec dodać zioła oraz koncentrat pomidorowy. Smacznego :) 





18/06/2018

Zupa z kopru włoskiego (fenkułu)

Wiosenna, orzeźwiająca i błyskawiczna zupa z debiutującego na moim blogu fenkułu czyli kopru włoskiego. Nie wiązałam z nią zbyt dużych nadziei smakowych, bo surowy koper włoski - jak się okazało - nie posmakował mi wcale. Kilka prostych dodatków i wyszła pyszna zupa, która zapewne jeszcze nie raz zagości na moim stole.

Składniki:

2 bulwy kopru włoskiego
2 średnie ziemniaki
1/2 małego selera
1 duża cebula
1 pietruszka
1 jabłko
1 litr bulionu
sól
świeżo zmielony pieprz
papryka mielona
sok z połowy dużej limonki
płaska łyżeczka mielonej kurkumy
1 płaska łyżeczka mieszanki przypraw do grilowanych warzyw
1 łyżka oleju kokosowego

Wszystkie warzywa i owoce umyć, obrać i pokroić w kostkę. W garnku roztopić olej kokosowy, wrzucić warzywa i jabłko, smażyć często mieszając około 5 minut. Do garnka wlać bulion, gotować do miękkości (około 15 minut). Zupę przyprawić według uznania solą, świeżo zmielonym pieprzem, papryką oraz kurkumą. Dodać przyprawę do grilowanych warzyw, wlać sok z limonki. Całość zblendować na niezbyt gładki krem. Podawać posypane koperkiem - tym z kopru włoskiego lub "zwykłym". Smacznego :) 



18/02/2018

Krem z fioletowych ziemniaków

Zima nie odpuszcza :( Jest paskudnie, szaro, buro i ponuro. W związku z powyższym postanowiłam trochę ubarwić sobie tę niedzielę gęstym kremem z fioletowych ziemniaków. Pożywna zupka powstała w błyskawicznym tempie i pewnie równie szybko zostanie zjedzona. 

Składniki: 

900g fioletowych ziemniaków
1 bardzo duża marchewka
150g selera
1 duża czerwona cebula
ok. 1,5 litra bulionu
łyżka oleju kokosowego
szczypta suszonego tymianku
1 duży zmiażdżony ząbek czosnku 
pół łyżeczki octu
opcjonalnie 1-2 łyżeczki tartego chrzanu 
opcjonalnie sól oraz pieprz 

Do podania:

śmietana 
szczypiorek 

Wszystkie warzywa obrać i pokroić w kostkę lub półplasterki (przy ziemniakach proponuję użyć rękawic ochronnych). W garnku roztopić olej kokosowy, wrzucić cebulę, seler, czosnek i marchewkę oraz tymianek. Podsmażyć chwilę razem często mieszając. Do garnka wlać bulion i poczekać, aż się zagotuje. Następnie dodać ziemniaki. Gotować, aż wszystkie warzywa będą miękkie. W razie konieczności przyprawić solą oraz pieprzem. Pod sam koniec gotowania dodać ocet oraz chrzan jeśli chcemy, aby zupa miała bardziej wyrazisty smak. Zblendować na gładki krem. Podawać z kleksem śmietany i posiekanym szczypiorkiem. Smacznego :) 




12/12/2017

Zupa z brukwi z serkiem topionym

Jedliście kiedyś brukiew? Ja do niedawna też nie ;) Kiedy więc znalazłam w sklepie to zapomniane od dawna warzywo, od razu miałam ochotę coś z niego wykombinować. Padło oczywiście na zupę ;) Ze względu na porę roku zupa jest gęsta i sycąca, a dla urozmaicenia smaku dodałam do niej serki topione.

Składniki:

ok. 2 litry wody
mięso (u mnie dwie szyjki indyka i kawałek kości)
750g brukwi (waga po obraniu)
2 spore marchewki
1 duży ziemniak
1 pietruszka (korzeń)
1/4 dużego selera
biała część pora
2 serki topione (każdy po 100g)
liście laurowe
ziele angielskie
2 kostki rosołowe
natka pietruszki  

Brukiew obrać i pokroić w drobną kostkę. Umyć, obrać i pokroić pozostałe warzywa (oprócz ziemniaka i pora). Wszystko wrzucić do garnka, dołożyć mięso, zalać wodą. Dodać liście laurowe i ziele angielskie, zagotować, a następnie zszumować. Wrzucić kostki rosołowe i gotować na małym ogniu około godziny. Po tym czasie dodać pokrojonego w kostkę ziemniaka i pociętego w plasterki pora. Gotować kolejne 20-30 minut, aż wszystkie warzywa będą miękkie. Wyjąć mięso. Do garnka wrzucić serki topione, mieszać, aż się całkowicie rozpuszczą. Podawać posypane natką pietruszki. SMACZNEGO :)

             


03/12/2017

Gulyásleves - węgierska zupa gulaszowa

Zimno. Coraz zimniej. Przedwczoraj po raz pierwszy w tym sezonie zmarzłam. Po powrocie do domu jedyne o czym myślałam, to coś ciepłego na rozgrzanie. Ciepłego oraz sycącego. No i od razu przypomniałam sobie o tej pysznej zupie, która jest idealna na tego typu okazje. Widząc zachwyt w oczach mojego nieletniego współlokatora na samo słowo "gulaszówka" już wiedziałam, że to właśnie ją powinnam przygotować na obiad.  

Składniki:

1kg mięsa (np. łopatka, karkówka)
2 papryki czerwone
2 papryki żółte
2 duże cebule
3 duże ziemniaki
1 spora marchewka
6-7 dużych pieczarek
500g sosu pomidorowego
ok. 3 litry bulionu
3 ząbki czosnku
4 liście laurowe
4 kulki ziela angielskiego
papryka mielona
sól morska
świeżo zmielony pieprz
3 łyżki smalcu
1 łyżeczka suszonego tymianku
mielony kminek
suszony majeranek

Do podania:

chleb
natka pietruszki

Mięso umyć, pokroić w małą kostkę. Cebule obrać, pokroić. Na patelni roztopić łyżkę smalcu, wrzucić pierwszą porcję mięsa, obsmażyć ze wszystkich stron na dużym ogniu. Mięso przełożyć do dużego garnka. Roztopić drugą łyżkę smalcu, wrzucić drugą porcję mięsa i cebule, smażyć krótko na dużym ogniu, przełożyć do garnka. Podobnie postąpić z resztą mięsa. Do garnka dodać przyprawy: mieloną paprykę, tymianek, zmiażdżony czosnek, wymieszać. Mięso zalać bulionem, dodać liście laurowe, ziele angielskie, zagotować. Dodać koncentrat pomidorowy, sól, pieprz i gotować pod przykryciem na małym ogniu ok. 1 godzinę od czasu do czasu mieszając. Po tym czasie dodać pokrojoną w kostkę paprykę, ziemniaki, marchew i pieczarki. Gotować jeszcze ok. 30 minut, aż warzywa będą miękkie. W razie konieczności doprawić według uznania. Do zupy podaję chleb. Można też posypać natką pietruszki, o czym tym razem zapomniałam ;) SMACZNEGO :)





09/09/2017

Pikantna zupa dyniowa z miętą

Zupa krem z dyni. No tak. Każdy przecież robi. Ale zrobić można w różnych wersjach. Dziś postanowiłam wypróbować taką nietypową, bo z miętą, która rośnie u mnie jak szalona. Zupka pomimo łagodnego wyglądu, jest naprawdę hot. Polecam. 

Składniki:

ok. 1 kg dyni
ok. 1 litr bulionu warzywnego
kilka listków mięty
1/4 łyżeczki pasty curry (u mnie ponoć łagodne, choć i tak ostre jak diabli) 
malutki kawałek papryczki chili 
sól 
pieprz

Do podania:

śmietana
sok z cytryny

Dynię obrać, wydrążyć, pokroić w kostkę, wrzucić do garnka i zalać bulionem, do takiej wysokości, aby dynia była cała przykryta i jeszcze trochę. Dodać szczyptę soli, pieprz, pastę curry, papryczkę chili oraz miętę. Zagotować, zmniejszyć ogień i gotować, aż dynia będzie miękka. Wyjąć papryczkę (no chyba, że chcemy mieć wypalony przełyk to zostawić), zblendować zupę na gładki krem. Podawać ze śmietaną i sokiem z cytryny. Smacznego :) 



30/08/2017

Krem z żółtych pomidorów

Lato przypomniało sobie o nas pod koniec wakacji i upał daje się mocno we znaki. Zamiast ciężkiego, tłustego obiadu proponuję pyszny krem z pachnących słońcem żółtych pomidorów w towarzystwie aromatycznej bazylii i ulubionego mascarpone. Zupę zjadłam na zimno, ale myślę, że w wersji na ciepło będzie równie dobra. 

Składniki (na 2 średnie porcje):

700g żółtych pomidorów
2 łyżki masła
sól
pieprz
słodka czerwona mielona papryka
garść liści bazylii 
1-2 łyżeczki cukru
mascarpone

Pomidory sparzyć, obrać ze skórki, pokroić na mniejsze części i włożyć do garnka. Gotować często mieszając tak długo, aż się rozpadną (ok. 5-10 minut). Dodać masło oraz przyprawy według uznania. Wrzucić listki bazylii (kilka zostawić do dekoracji). Całość zblendować na gładki krem. Zostawić do wystygnięcia. Podawać z mascarpone (jogurtem naturalnym lub śmietaną). Udekorować bazylią. Smacznego :)




10/06/2017

Krem kurkowy z karmelizowaną marchewką i mascarpone

Jeśli nie lubicie słodkich, kremowych zup, to zdecydowanie nie jest propozycja dla Was. Ale jeśli jest wręcz przeciwnie, to koniecznie musicie spróbować. Zupa jest błyskawiczna, do zrobienia dosłownie w pół godziny. Przepyszna. Słodka. Genialna. Bardzo bardzo polecam :)

Składniki (na dwie porcje):

ok. 150-200g kurek
ok. 0,5 litra bulionu 
1 duża cebula
1 duża marchewka
3 łyżki masła
łyżka cukru
sól
świeżo zmielony pieprz

do podania:

mascarpone

Na patelni roztopić 2 łyżki masła, wrzucić poszatkowaną cebulę, a gdy się zeszkli oczyszczone i pokrojone kurki. Smażyć ok. 5 minut, często mieszając, aby się nie przypaliło. Przełożyć wszystko do garnka, zalać bulionem, gotować pod przykryciem ok. 7-10 minut. W międzyczasie marchewkę obrać, pokroić na cieniutkie plasterki. Na patelni ponownie roztopić masło. Wrzucić marchew, usmażyć na małym ogniu z obu stron do lekkiego zrumienienia, a następnie posypać cukrem. Gdy cukier się rozpuści, wymieszać wszystko dokładnie i smażyć jeszcze ok. 1 minuty. Marchewkę przełożyć do garnka z zupą, gotować razem jeszcze ok. 3 minut. Na koniec doprawić solą i pieprzem według uznania i zblendować zupę na gładki krem. Podawać z mascarpone. Smacznego :) 




31/05/2017

Oberiba (zupa z kalarepy) ze szparagami

Ponad 30 lat jadłam kalarepę tylko na surowo, a tu się okazuje, że można z niej w kilka chwil wyczarować pyszną zupę. Na Śląsku nazywają ją oberiba. Króluje na stołach całą wiosnę i lato. Mój przepis nie jest jednak typowo śląski, bo bez zasmażki. Chciałam, aby zupa była bardziej lekka. Dodałam też szparagi, bo w końcu sezon na nie jest tak krótki, że trzeba się najeść. Narobiłam Wam apetytu? 

Składniki:

2 duże kalarepy z liśćmi
3 średnie ziemniaki 
10-15 sztuk zielonych szparagów
1,5 litra bulionu
ok. 20g smalcu
sól
pieprz
1 łyżka oliwy 

opcjonalnie:

pęczek koperku
śmietana do zup 

Kalarepy i ziemniaki obrać, a potem pokroić w kostkę. Na patelni roztopić smalec, wrzucić warzywa i podsmażyć ok. 10 minut często mieszając. Przełożyć wszystko do garnka, zalać bulionem i gotować na małym ogniu, aż warzywa będą miękkie. Pięć minut przed końcem wrzucić pokrojone szparagi i kilka poszatkowanych liści kalarepy. Przyprawić do smaku solą, pieprzem, a potem dodać oliwę. Zupę zblendować, ale niezbyt dokładnie, aby zostały w niej kawałki warzyw. Można podać z koperkiem i/lub śmietaną. Smacznego :) 






24/05/2017

Rosół z kapustą pak choi i indykiem

Pak choi. Intrygująca mała "kapusta", która w końca znalazła się w moim koszyku zakupowym razem z produktami na rosół, bo takie miałam na dziś zamówienie od mojego "współlokatora". Rosół rzeczywiście powstał, ale dodałam do niego kilka nierosołowych składników i zupa nabrała zupełnie innego wymiaru. Polecam Wam spróbować. 

Składniki (na 2-3 porcje):

1 udo z indyka
2 marchewki
2 pietruszki
1/4 korzenia selera
1 por (biała część)
1 kapusta pak choi 
1/2 łyżeczki sosu sojowego
1 łyżeczka sosu rybnego
1 łodyga trawy cytrynowej
1/2 czerwonej papryczki chili (plasterki)
szczypta mielonego imbiru
1/2 cebuli
kilka ziaren ziela angielskiego
kilka liści laurowych 
przyprawa do rosołu
ulubiony makaron

Mięso dokładnie umyć, zalać wodą, zagotować i zszumować. Dodać ziele angielskie, liście laurowe, przyprawę do rosołu, pokrojone marchewki, pietruszkę, cebulę, seler oraz por. Gotować na małym ogniu pod przykryciem około godziny (lub półtorej). Przelać przez sito, aby rosół był bardziej klarowny. Mięso pokroić na małe kawałki i włożyć z powrotem do zupy. Kapustę pak choi umyć, pokroić w paski, dodać do zupy wraz trawą cytrynową, sosem rybnym, sosem sojowym, imbirem i chili. Gotować razem 10 minut. Wyjąć trawę cytrynową.
Makaron przygotować według przepisu na opakowaniu. Do miseczek nałożyć makaron, zalać zupą. Proponuję dodać wcześniej ugotowaną marchewkę i inne warzywa. Smacznego :) 



15/05/2017

Zupa krem z boczniaków

Pomysł na szybki i pyszny obiad dla wielbicieli boczniaków i kremowych zup. Mam nadzieję, że przypadnie Wam do gustu tak jak mi. 

Składniki:

350g boczniaków
200g czerwonych ziemniaków
1 średnia czerwona cebula
1 ząbek czosnku
800 ml bulionu
100-150 ml mleka
szczypta ziół prowansalskich
szczypta pieprzu
1-2 łyżki oleju kokosowego
jogurt naturalny
natka pietruszki

Na patelni roztopić olej kokosowy, wrzucić pokrojone w półplasterki ziemniaki, posypać je ziołami prowansalskimi, podsmażyć na złoty kolor, a następnie przełożyć do garnka z bulionem. Na patelni znów roztopić olej, wrzucić umyte i pokrojone boczniaki, podsmażyć kilka minut, po czym dodać cebulę i czosnek. Smażyć razem ok. 2-3 minuty, a potem przełożyć wszystko do garnka z ziemniakami. Ugotować do miękkości (ok. 10-15 minut), a następnie zblendować na gładki krem. Do zupy wlać mleko i jeśli jest za gęsta odrobinę wody, przyprawić pieprzem. Podawać z jogurtem naturalnym i natką pietruszki. Smacznego :) 



04/04/2017

Zupa z czerwonej soczewicy i mięsa mielonego

Przypadkowy twór powstały wskutek rozmrożenia woreczka z napisem karkówka, która okazała się mięsem mielonym. Przez ostatnie dwa dni mieliśmy na obiad klopsiki, o kolejnych nie było więc mowy. Naprędce wykombinowałam więc zupę ze składników, które akurat były pod ręką. Zupa zebrała bardzo dobre opinie ze strony mojego osobistego kulinarnego recenzenta. Mimo goszczącej już u nas wiosny pogoda od kilku dni jest paskudna, więc rozgrzewająca gęsta zupa będzie jak znalazł. Może Wam też przypadnie do gustu. 

Składniki (na 4-6 porcji):

1,5 litra bulionu
0,5 kg mięsa mielonego
1 szklanka czerwonej soczewicy
1 czerwona cebula
1 żółta cebula  
1 marchewka
2 ząbki czosnku
sól
pieprz
szczypta słodkiej mielonej papryki
1/4 łyżeczki curry w proszku
szczypta mielonego kuminu
szczypta mielonej kozieradki 
1 łyżka oleju kokosowego

Cebule obrać, pokroić w kostkę. Na patelni rozgrzać olej, wrzucić cebule i chwilę podsmażyć. Mięso mielone przełożyć do miski, przyprawić solą, pieprzem i papryką. Wymieszać wszystko razem i dodać do cebuli. Usmażyć. W garnku zagotować wywar, wrzucić soczewicę i pokrojoną w talarki marchewkę. Ugotować do miękkości, a następnie dodać mięso mielone z cebulą i zmiażdżonym czosnkiem. Zupę przyprawić kuminem, kozieradką i curry. Najlepiej zjeść jeszcze tego samego dnia. Smacznego :)




26/02/2017

Jordärtskockssoppa - szwedzka zupa z topinambura

Pierwszy raz zupę z topinambura zrobiłam rok temu, gdy przez przypadek znalazłam go na starganie na moim ulubionym ryneczku. Wtedy zdobycie topinambura było nie lada wyzwaniem. Dziś, gdy stał się modny i jest dostępny niemal w każdym markecie, przyrządzenie tej zupy to pikuś. Zapraszam Was więc do Skandynawii na podróż pełną niezwykłych smaków. 

Składniki (na 4 porcje):

0,5 kg topinambura
1 duża cebula
5 dużych ziemniaków (3 do zupy, 2 do podania)
1 por
ok. 400g boczku wędzonego
1 litr bulionu 
150 ml białego wina
1-2 ząbki czosnku
sól
pieprz
olej do smażenia

Topinambur, trzy ziemniaki oraz cebulę obrać i pokroić w kostkę. Na głębokiej patelni rozgrzać olej, wrzucić warzywa i podsmażyć, aż ziemniaki będą złote. Dodać pokrojony w plasterki czosnek, podlać winem i smażyć razem, aż wino prawie całkowicie ulegnie redukcji. Do osobnego garnka wlać bulion, a następnie przełożyć zawartość patelni. Ugotować warzywa do miękkości, a następnie zmiksować je na gładki krem. Doprawić solą i pieprzem do smaku. 
Pozostałe ziemniaki obrać i pokroić w ćwierćplasterki. Boczek pokroić w kostkę, a pora w krążki. Na patelni znów rozgrzać olej. Wrzucić ziemniaki i smażyć często delikatnie mieszając, aby się nie przypaliły. Gdy ziemniaki będą już lekko złociste, dodać boczek i smażyć razem kilka minut. Na minutę przed końcem smażenia na patelnię wrzucić również por. 
Zupę nalać do miseczek, na wierzchu ułożyć smażone ziemniaki z boczkiem i porem. Smacznego :)  



Oryginalny przepis na jordärtskockssoppa znalazłam na tej stronie.