Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jabłka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jabłka. Pokaż wszystkie posty

18/09/2018

Wątróbka z jabłkami i cebulą

Jedni ją lubią, inni nie cierpią. My zdecydowanie należymy do tej pierwszej grupy i dlatego od czasu do czasu przyrządzam wątróbkę na obiad. Zazwyczaj była po prostu usmażona, ale niedawno gdzieś w gazetce reklamowej mignął mi przepis na wątróbkę z jabłkami i po prostu nie mogłam nie spróbować. Współlokator zachwycony :) Was również gorąco namawiam. Nie będziecie żałować!

Składniki (na 2-3 osoby):

0,5 kg wątróbki z indyka (może być też z kurczaka)
3 kruche, soczyste jabłka
2 duże cebule (jedna biała, jedna czerwona)
4 łyżki masła
łyżka mąki do obtoczenia
majeranek
szczypta soli

Jabłka umyć, pokroić na 8 części każde i wyciąć gniazda nasienne. Cebule obrać i pokroić w piórka. Na patelni roztopić dwie łyżki masła, wrzucić jabłka i cebule, posypać majerankiem. Podsmażyć często potrząsając patelnią, aż wszystko będzie miękkie, a następnie przełożyć do miski. 
Wątróbkę umyć, oczyścić i delikatnie osuszyć. Większe kawałki można pokroić. Obtoczyć w mące. Na patelni roztopić pozostałe masło, wątróbkę usmażyć z obu stron, a pod koniec smażenia posypać solą. Do usmażonej wątróbki dodać jabłka z cebulą, delikatnie wymieszać uważając, aby jabłka się nie rozpadły. Smacznego :)





16/11/2016

Pierś kaczki z sosem pigwowo-kasztanowym

Długo mnie nie było, to prawda, ale wracam z bardzo fajnym przepisem. Synek zażyczył sobie kaczkę na obiad, więc bazując na przepisie z bloga kwestiasmaku.com zrobiłam mu kaczkę :) Przepis został nieco zmodyfikowany, bo zamiast marmolady różanej wykorzystałam zalegającą w domu portugalską marmoladę pigwową. Po raz pierwszy jadłam też marony, czyli kasztany jadalne i od razu zostałam ich fanką. A podane do kaczki nadziewane pieczone jabłka to czysta poezja. Myślę, że jest to idealna propozycja na świąteczny obiad. Pachnie wybornie cynamonem, imbirem, goździkami. Dajcie znać, czy Was też ta propozycja urzekła.

Składniki (na 2 osoby):

2 piersi kaczki ze skórą
3 jabłka
ok. 350g kasztanów jadalnych
6 łyżek marmolady pigwowej (może być inna)
4 łyżki różowego wina (lub wody)
2 cytryny
2 ząbki czosnku pokrojone na plasterki
1/2 łyżeczki mielonej kolendry
10 goździków
1 łyżeczka mielonego imbiru
1/2 łyżeczki mielonego cynamonu
2 łyżki masła (u mnie solone Kerrygold)
pieprz
bulion

Piersi kaczki umyć, osuszyć. Skórę naciąć w kilku miejscach. Przygotować marynatę z 2 łyżek marmolady, czosnku, wina (wody), mielonej kolendry, mielonych goździków, 1/2 łyżeczki mielonego imbiru, soku z połowy cytryny i szczypty pieprzu. Wszystkie składniki marynaty wymieszać. Kaczkę przełożyć do miski, natrzeć z każdej strony marynatą i wstawić na noc do lodówki. 
Piekarnik nagrzać do 240°C. Mięso wraz z marynatą przełożyć do naczynia żaroodpornego, dodać pokrojone jabłko i zalać bulionem w takiej ilości, aby tylko skóra wystawała nad bulionem. Naczynie przykryć folią aluminiową, wstawić do piekarnika na kratkę i piec około 45 minut. W czasie pieczenia mięsa uprażyć kasztany w następujący sposób. Kasztany umyć, osuszyć, naciąć na krzyż z jednej strony. Patelnię rozgrzać, wrzucić kasztany i prażyć ok. 15 minut od czasu do czasu mieszając. Jeszcze ciepłe kasztany obrać z łupiny i warstwy pod łupiną, posiekać w drobną kostkę.
Po 45 minutach pieczenia mięsa zdjąć folię aluminiową, zmniejszyć temperaturę do 180°C i piec kolejne 45 minut. W międzyczasie pozostałe dwa jabłka wydrążyć. W miseczce wymieszać 2 łyżki posiekanych kasztanów z cynamonem i jedną łyżką marmolady. Nafaszerować tak przygotowanym nadzieniem jabłka, owinąć je folią aluminiową i wstawić do piekarnika na ostatnie pół godziny pieczenia kaczki.
Przygotować sos. Do małego garnuszka wrzucić: 3 łyżki marmolady, pozostałe posiekane kasztany, szczyptę pieprzu, pół łyżeczki imbiru oraz sok z 1 i 1/2 cytryny. Wstawić na ogień, mieszać aż do utworzenia się sosu. Zdjąć z ognia, dodać masło, wymieszać.
Kaczkę podawać z sosem i pieczonym jabłkiem. Smacznego :)