Debiut grzybów shiitake na blogu i od razu bardzo udany. Grzybki znalazły się w moim koszyku jak zwykle przez przypadek i od razu musiałam coś z nich wykombinować. Padło na zupę. Przepis znalazłam tu. Zupka jest błyskawiczna i bardzo delikatna, mocno pachnąca grzybami. Kiełki pominęłam, choć jak najbardziej można je dodać. Spróbujcie koniecznie!
Składniki (na 2 duże porcje):
1 litr bulionu
100g grzybów shiitake
5-6 liści kapusty pekińskiej
pół łyżeczki mielonej papryki (ostrej lub słodkiej)
2 jajka
2 łyżki świeżej siekanej kolendry
75g azjatyckiego makaronu (u mnie soba)
opcjonalnie kiełki do podania
Makaron ugotować według przepisu na opakowaniu. Grzyby umyć, pokroić w paski. Kapustę umyć i poszatkować. Zagotować rosół z papryką, dodać grzyby i gotować przez 5 minut. Po tym czasie wrzucić kapustę i gotować ok. 3 minuty. Jajka wbić do kubeczka, roztrzepać. Wlać do garnka cienką strużką jednocześnie mieszając. Jajka się zetną, tworząc cienkie niteczki. Makaron nałożyć do miseczek, zalać zupą, udekorować kolendrą i kiełkami, jeśli używamy. Smacznego :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz