03/05/2017

Smażone plantany z miodem, cynamonem i orzechami

Taka już moja przypadłość, że prawie nigdy nie udaje mi się przejść obojętnie wobec nowości w sklepie. Tym razem padło na dziwne, zielone, kanciate, przerośnięte banany zwane plantanami. Spotkałam się z nimi po raz pierwszy, a chęć spróbowania czegoś nietypowego jak zwykle wzięła górę. Nie mając pojęcia, co z nimi zrobić (wstępnie chciałam obrać i zjeść tak, jak zwykłe banany) pobuszowałam w sieci i dobrze, bo dowiedziałam się, że nie jada się ich na surowo, ale po obróbce termicznej. Plantany zostały więc usmażone. Jak smakują? Nie powiem, ale zachęcam Was do spróbowania choćby dla zaspokojenia własnej ciekawości. 

Składniki (dla 2 osób):

1 plantan
1 łyżka oleju kokosowego
1 łyżka masła
1 łyżeczka cukru
szczypta cynamonu
kilka pokruszonych orzechów (u mnie laskowe)
2 łyżeczki miodu

Plantana obrać, przekroić na pół, a każdą połówkę jeszcze wzdłuż. Na patelni roztopić tłuszcze, ułożyć plantany i usmażyć z obu stron, aż będą rumiane. Pod koniec smażenia posypać delikatnie cukrem. Plantany ułożyć na talerzu, posypać cynamonem, polać miodem i udekorować orzechami. Smacznego :) 






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz